Leżę chory w domu
No i cóż. Nie ma ludzi zdrowych, Cuma. Są tylko źle przebadani. Dopadła mnie grypa i leżę w domu, zamiast być na studiach i pilnie się uczyć. Trochę pospałem, trochę pobolała mnie głowa i tak czas płynie. Tymczasem w TVNie w soboty i w niedziele rano leci magiczny program “Dzień dobry tvn”. Ludzie, którzy tam przychodzą zachodzą w głowę - po co są zapraszani…
Cóż. Pewnie by walczyć z układem.

Zostaw komentarz