Padu Neostradu
Od rana same problemy z zakichana Tepsowska Neostrada. A to nie łączy a o coś znowu. Na razie przełączylem całą sieć na GPRS, ale ileż można. Niektóre rzeczy (prędkościowe) częściowo załatwia za mnie squid 2.5 zainstalowany na WinNT, dzięki któremu korzystanie nie jest aż tak uciążliwe (ale odczuwalne). No to sobie poczekamy - ciekawe jak długo od zgłoszenia zajmie Tepsie naprawa.
Ale poza tym to trzeba powiedzieć, że w moim wypadku takie awarie są naprawdę krótkie i sporadyczne. Co prawda internetem żyję, w nim pracuję, bez niego mogę się położyć i spać, aż naprawią…
Takie czasy, że jeden potrzebuje do pracy telefonu, drugi wiertarki a trzeci internetu.

Zostaw komentarz