Widoki

Właśnie odpoczywam po ciężkim dniu pracy. Siedzę na tarasie, temperatura w miarę przyjemna, chłodny wiatr od czasu do czasu przelatuje. W oddali na zachodzie słychać delikatne grzmoty, na wschodzie błękitne niebo. I tak siedzę.

Dzień obfity w wydarzenia, wczoraj co prawda bardziej lokalnie, dziś już bardziej politycznie. Czasami wydaje mi się, że w obecnym “ogórkowym” sezonie stacje telewizyjne łatwo ulegają wydarzeniom mającym dla nas wszystkich znaczenie drugorzędne. Jak lustracja Gilowskiej, jak to czy Radek Sikorski będzie, czy nie będzie dalej ministrem, jak Irasiad, albo w reszcie jak Lepper jeżdzący od pola do pola i obiecujący rolnikom cholera wie co. A niech im obiecuje, a oni naiwni zjedzą kiełbasę wyborczą, a za żywność i tak zapłacimy więcej. A jak. Rolnik też człowiek.

Jak tak się patrzy to rolnik - człowiek, lekarz - człowiek, a Ty przedsiębiorco, dyrektorze, prezesie, haruj i przyjmuj błoto bo tak wypada. Artyści 50% koszt uzyskania przychodu. Wszystko fajnie.

Zostaw komentarz