Matura bez maskotek, jedzenia i picia.

Rozpoczęły się matury. Ponad 460 tys. maturzystów z ponad 8 tys. szkół ponadgimnazjalnych przystąpiło o godzinie 9 do obowiązkowego pisemnego egzaminu z języka polskiego.
Podczas blisko 3-godzinnego egzaminu maturzyści będą musieli odpowiedzieć na pytania związane z podanym tekstem oraz napisać krótką rozprawkę.

W trakcie egzaminu na sali nie można mieć maskotek, komórek, jedzenia ani picia. Trzeba natomiast mieć ze sobą dowód osobisty. Za ściąganie grozi unieważnienie egzaminu. Prace nie są podpisywane imieniem i nazwiskiem, lecz kodowane. Sprawdzą je nauczyciele z ośmiu okręgowych komisji egzaminacyjnych.
(onet.pl)

Co za ku**a głupota? Może zabrońmy także posiadania ubrania, albo innych przekonań niż pan minister edukacji i dziadowskiej niewiedzy. Co się dzieje w tym kraju durnym to już ręce opadają.

Brak mi słów.

Zostaw komentarz