Ostatni (mam nadzieję) dzień choroby

Po południu lepiej się poczułem. Wyskoczyłem nawet na 3 piętro, prztykłem 3 przełączniki w serwerowni i znów NetDrive chodzi. Poza tym zmieniłem jeden sterownik do drukarki coby drukowała dwustronnie. Nuda.

Następny zjazd w szkole za dwa tygodnie. Nareszcie odpocznę. Akurat. Ale za to coś ciekawego znów szykuję.

Zostaw komentarz