RoMatura Komórkowa
Jak donoszą media jeden z maturzystów będzie musiał powtórzyć egzamin maturalny z j. polskiego za rok, bo zadzwoniła mu komórka. Ok, czy z tego powodu nastąpiło jakieś zakłócenie w mózgach obecnych na sali? Nie. Więc dlaczego taka kara? A może warto by spytać obecnych na sali pozostałych abiturientów, czy im to przeszkodziło w sposób tak znaczący, że facet musiał wyjść i czekać rok na powtórzony egzamin?
Panie Ministrze Giertychu Romanie, weź Pan i idź Pan w czeluść, tak, aby ludzkość nie musiała oglądać Pana i Pańskich pomysłów rodem z PRL. Przepraszam. LPR. (A brzmii tak samo, prawda?)
I nie bierz Pan komórki, bo szkodzi - za dużo cukru.

Zostaw komentarz