Lubię takie dni
Oto dzień w którym redakcja przenosi się do innych, oddzielnych pomieszczeń. Nareszcie. Nię będę musiał za często wysłuchiwać głupich śmiechów młodszej części redakcji. I głupich komentarzy. Może będzie lżej. I będę może mniej czasu spędzał w redakcji co przełoży się na wydajność pracy.
Ogólnie nie jest źle.

Zostaw komentarz